Karpacz - Malowniczy Karpacz
Pobyt w Karpaczu wspominam jako niezapomnianą przygodę. Już zaraz po przyjeździe do miejscowości zachwyciły mnie malownicze widoki rozciągające się na wysoko położonym parkingu. Planując wyjazd do Karpacza zapoznałam się dokładnie ze wszystkimi atrakcjami tej miejscowości i wszystko miałam z góry zaplanowane. Pierwszego dnia poszłam obejrzeć świątynię Wang, drewniany kościółek pochodzący z trzynastego wieku. Potem obiad w przepięknie położonym lokalu, z widokiem na górskie szczyty. Drugiego dnia poszłam na spacer główną ulicą, ciągnącą się wzdłuż miejscowości, chciałam obejrzeć wszystko. Okazało się to niemożliwe. Karpacz to bardzo bogate, choć niewielkie miasteczko. Zachwyciło mnie Muzeum Zabawek, ciekawość przykuło również, umiejscowione w chacie górskiej Muzeum Sportu i Turystyki.
Karpacz zadziwił mnie przede wszystkim trasami prowadzącymi w góry. Widziałam Krucze Skały, przepiękny Dziki Wodospad, wyciągiem wjechałam na do podnóży najwyższego szczytu Karkonoszy - Śnieżki. Odwiedziłam umiejscowioną na samej górze kapliczkę i podziwiałam panoramę całej kotliny jeleniogórskiej. Byłam również w malowniczo położonej na dnie polodowcowego kotła Samotni. To jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie widziałam w swoim życiu. Największym zaskoczeniem było dla mnie istnienie Trójkąta Bermudzkiego - miejsca, gdzie zaburzona jest grawitacja i zatrzymane w drodze pod górę auto, zamiast toczyć się w dół, samoistnie jedzie w górę. Było mi tylko przykro, kiedy przyszedł dzień wyjazdu i musiałam pożegnać się z górską przyrodą i malowniczym krajobrazem Karpacza.
Podobne: