Rewal - Rewal4

Jeśli chcecie doświadczyć moi mili tego, czego ja doświadczyłam tego lata z dziećmi, to jedźcie do Rewala. Mój mąż jeszcze do dziś robi żałosne oczy, gdy opowiadam znajomym o swoim samotnym urlopie, jako że on musiał być niestety w pracy. W Rewalu urzekła mnie tutejsza plaża. Jest naprawdę szeroka i piaszczysta, nie to co w Trzęsaczu. Woda czysta, żeby nie powiedzieć prawie krystaliczna. Cały czas się tutaj coś dzieje. Mnogość imprez kulturalnych i artystycznych, również na plaży, to to co mi się tutaj najbardziej podoba. Dzieciaki na plaży mają zjeżdżalnie, dmuchane zamki, balony do skakania. Nie mówię już o budowaniu olbrzymich budowli z piachu. Turysta, który chce aktywnie wypocząć znajdzie tutaj dla siebie bogatą ofertę. Gdyby nie to, że dzieci nie chciały zostać same, to na pewno spróbowałabym się na skuterze wodnym. Raz się przecież żyje. Rewal mię się poza tym podoba jako miasto. Trafiliśmy na ładną pogodę. Z okna pensjonatu
Rewal mieliśmy widok na morze. Czy można chcieć czegoś więcej. W przyszłym roku Antek jedzie ze mną i dziećmi.
Podobne: