Pobierowo - wspomnienia z wakacji

moje sentymentalne powroty do Pobierowa...odwiedzam je od wielu wielu lat, co prawda nie co roku, ale staram się bywać w Pobierowie tak często, jak tylko mam na to okazję. wiele lat temu była to maleńka miejscowość, pierwszy raz byłam tam na obozie harcerskim, to był mój pierwszy prawdziwy wyjazd, pierwsze wakacje bez rodziców, dla mnie swego rodzaju obóz przetrwania, bo wiedziałam, że właśnie po tym obozie rodzice zdecydują się puścić mnie na kolejny, sprawdzą jak sobie poradziłam, i zdecydują...na kolejnym byłam w Łebie więc chyba po obozie w miejscowości
Pobierowo rodzice byli zadowoleni! ja tym bardziej, to właśnie wtedy zakochałam sie w tej pięknej plaży, z czyściutkim, mięciutkim i niezwykle cieplutkim piasku, w tym lesie, w tej ulicy ciągnącej sie ze wschodu na zachód przez prawie cztery kilometry, każdego wieczoru wraz z koleżankami wybierałyśmy się właśnie wzdłuż Pobierowa na spacer...a teraz, no cóż wiele się zmieniło, powstały nowe domy przy których biegają radosne dzieciaczki, ośrodki wczasowe, kawiarenki z przepysznymi lodami i goframi! Pobierowo wypiękniało, le nadal jest tu spokojnie zacisznie i mogę tu w pełni odpoczywać, a mój syn już teraz marudzi, że właśnie w Pobierowie chce spędzić pierwszy obóz.
Podobne: